Kącik literacki‎ > ‎

Opis burzy

opublikowane: 29 kwi 2012, 08:34 przez SP 4 Lubań
Drodzy moi,
wiosna rozgościła się już wokół na dobre...
Czasami o poranku wita nas radosnymi promykami słońca , innym razem budzi kroplami życiodajnego deszczu... Doświadczyliśmy już pierwszych wiosennych burz... Ciekawie opisała wybrane chwile Nikola Sierczyńska z kl. Va, jej praca zawiera wiele środów artystycznych, dzięki którym opis staje się niezwykle plastyczny. Przeczytajcie, polecam...
Wasza polonistka Beata Baczyńska -Smyczek


 Opis burzy 

Pewnego wiosennego dnia siedziałam spokojnie na kanapie i czytałam książkę, gdy nagle mój odpoczynek przerwała mrożąca krew w żyłach burza, którą rozpoczęły rytmiczne i obfite opady.

Pomiędzy kroplami deszczu lejącego się niczym z sita, rozjaśniały ciemną głębię rażące swym blaskiem błyskawice. Wiatr popędzał czarne chmury niczym pastor owce. Co chwilę słychać było trzaśnięcia i huki piorunów, jakby ziemia drżała. Długie warkocze wody łączyły ziemię z niebem. Grzmoty piorunów budziły we mnie strach i zakłopotanie. Każdy dźwięk napełniał powietrze grozą. Drzewa wyginały się w przeróżne strony, a swymi dopiero co obsypanymi białym kwieciem koronami niemal dotykały ziemi. Ciemne niebo stało się dodatkiem do grozy nagłej nocy. Samoistnie, idealnie stanowiły „całość układanki”. Szum drzew i łamiących się gałęzi, dźwięk spadających kropli deszczu wywoływał we mnie chęć płaczu, dziwne przygnębienie... Pomyślałam, że tego już za wiele. Zamknęłam oczy i ... wszystko wróciło do normy. Było tak, jak w chwili, gdy spokojnie czytałam książkę.

Ta burza uzmysławiła mi potęgę i szybkość przemijania zjawisk atmosferycznych, czuję szacunek i respekt kiedy myślę o siłach natury...

Nikola Sierczyńska kl Va
Comments