Kronika 2014/15‎ > ‎

WYCIECZKA DO SZKLARSKIEJ PORĘBY

opublikowane: 6 gru 2014, 11:42 przez SP 4 Lubań   [ zaktualizowane 11 gru 2014, 11:54 ]
W poniedziałek kl.Va wybrała się na wycieczkę do Szklarskiej Poręby.

     W wycieczce do Szklarskiej Poręby, która odbyła się 01. 12. 2014r. uczestniczyło 28 uczniów z naszej klasy, kilku rodziców i pani wychowawczyni.

     Wyjechaliśmy spod szkoły ok. 8.15. W autobusie było bardzo wesoło. Jechaliśmy ok. godziny i trzydzieści minut, aż w końcu przybyliśmy na miejsce. Po chwili byliśmy już przed drzwiami Centrum Edukacji Ekologicznej. Następnie poszliśmy do sali projekcyjnej, w której oglądaliśmy ciekawą prezentację o życiu zwierząt w zimie. Pan Leszek, który opowiadał nam o zwyczajach zwierząt zimą mówił, że nie wolno dokarmiać dzikich zwierząt zimą warzywami i pieczywem, ponieważ kiedy jedzenie zamarznie, to zwierzę nie będzie w stanie przełknąć takiej bryły i się udusi. Następnie po prezentacji ubraliśmy się w kurtki i wyszliśmy w teren. Na dworze był śnieg, więc było zimno. Po krótkim spacerze byliśmy w lesie i od razu natknęliśmy się na przykład nieodpowiedniego dokarmiania zwierząt. W czasie naszej wędrówki dotarliśmy do drzewa, które było obskrobane. Pan Leszek powiedział, że to zwierzęta zeskrobały korę. Obok drzewa leżał wielki „X” z patyków. Dowiedzieliśmy się, że jest on po to, by helikopter mógł namierzyć miejsce, w którym stało się coś złego. Później poszliśmy do lasu, gdzie pan Leszek wyznaczył nam zadanie. Mieliśmy w parach określić ile lat rozkłada się dane drzewo. Następnie pan wskazał dwie pary, które miały określić rozkład drzewa w minutę. Po wykonaniu zadania poszliśmy dalej. Gdy dotarliśmy do jeziorka, pan Leszek pokazał nam rurkę wystającą z wody. Powiedział, że przez nią leci powietrze, które powoduje, że jeziorko nie zamarza. Po kilku godzinach w terenie wróciliśmy do Centrum, gdzie pani podzieliła nas na dwie grupy. Jedna grupa poszła do pracowni plastycznej, a druga do pracowni terenowej. W pracowni plastycznej pan Leszek rozdał nam kartki i kazał namalować zwierzęta zimą. Po wykonaniu pracy zamieniliśmy się pracowniami. W pracowni terenowej pan wyznaczył nam miejsca przy stolikach, gdzie stały binokulary. Uczyliśmy się je obsługiwać. Następnie wzięliśmy kawałek kamienia i drewna do obserwacji przez binokulary. Później mieliśmy narysować to, co widzimy na drewienku. Następnym punktem wycieczki było zwiedzanie dwóch sal. Mogliśmy robić w nich co chcemy przez ok. 20 minut. Po powrocie do autobusu pojechaliśmy do McDonalsda. Po McDonaldzie wyruszyliśmy w drogę powrotną. Do Lubania przyjechaliśmy ok. godz. 16:15.

     Wycieczka bardzo nam się podobała i wróciliśmy do domów zadowoleniJ

                                                                                 Natalia Furmaniak z Va


Comments