Kronika 2016/17‎ > ‎

LEŚNE SPOTKANIA ZE SZTUKĄ

opublikowane: 10 paź 2016, 07:05 przez SP 4 Lubań
W środę 5 października 2016 r. w ramach bloku tematycznego „ Leśne spotkania ze sztuką” klasa II e i III d pojechała na wycieczkę do Bielawy Dolnej. Ta malutka wieś położona w gminie Pieńsk oczarowała nas wszystkich. Miejscem zachwycone były najbardziej dzieci. Pan Grabuńczyk - rzeźbiarz, twórca ludowy powitał nas u wrót swojej pracowni. To tu w środku lasu odbywają się spotkania rzeźbiarzy różnych narodowości dłubiących w drewnie i w metalu. Świat sztuki widziany oczami rzeźbiarza wzbudził naszą ciekawość. Podziwialiśmy niezwykłe postacie, bogactwo barw i ogrom szczegółów. Poznaliśmy również opowieści z pogranicza prawdy i baśni. Podczas zajęć wytworzył się niepowtarzalny klimat, który pozwolił na poznanie tajników wiedzy rzeźbiarskiej.

Podczas spotkania odbyły się również zajęcia plenerowe „ Jesień w kolorach”. 

Każdy uczestnik szukał najpiękniejszych darów jesiennych i tworzył barwną kompozycję. 

To nie koniec niespodzianek podczas spotkania, Pan Grabuńczyk zaprowadził nas do niezwykłej „ Nadrzewnej Galerii Leśnej Sztuki”. Domki na drzewach – któż nie marzył o takim pięknym, kolorowym domku wśród gałęzi? Powstała galeria nadrzewnych domków stanowi niebywałą atrakcję wsi. Legenda głosi, że jednym z osiągnięć cywilizacyjnych Turisedyjczyków- legendarnego ludu zamieszkującego w dolinie Nysy był zwyczaj osiedlania się w domkach na drzewie. Domki to małe arcydzieła sztuki – każdy z nich jest unikalny, piękny, kolorowy, inaczej wyposażony, każdemu patronuje inny duch ludu Turisede. Większość z domków połączona jest naziemnymi tarasami, po których z wielką przyjemnością przechadzaliśmy się. Place zabaw, egzotyczne bawoły, lamy, kozy i przejścia nad bagnami zaginioną drogą to była wielka frajda dla dzieci. Bielawa to naprawdę wieś pełna tajemnic. Po tym niezwykłym spotkaniu ze sztuką udaliśmy się do Centrum Edukacji Leśnej na warsztaty przyrodnicze.

                                                                     red. Joanna Smaga

Fotografie

Comments