Kronika 2017/18‎ > ‎

Klasy 5c i 6b spacerowały po Krakowie

opublikowane: 27 maj 2018, 10:28 przez SP 4 Lubań   [ zaktualizowane 27 maj 2018, 10:29 ]
Zaczęliśmy od Wieliczki i kopalni soli

Drugiego dnia przeszliśmy starówkę wzdłuż i wszerz (ok. 10 km)
  

Po południu odzyskaliśmy siły w parku doświadczeń

Trzeciego dnia zwiedziliśmy pracownię i Muzeum Witrażu

oraz tworzyliśmy lampiony

potem zaliczyliśmy lekcję historii w muzeum archeologicznym

i popisywaliśmy się umiejętnościami manualnymi szyjąc sakiewki


Czy się podobało?
  • Na wycieczce do Krakowa było super, bo zwiedziliśmy dużo ciekawych miejsc.
  • Na wycieczce podobał mi się podróż po Wieliczce.
  • Najbardziej podobała mi się kopalnia soli.
  • Bardzo podobało mi się centrum Krakowa, bo tam było wiele ciekawych wydarzeń. Była bardzo ciekawa.
  • Bardzo podobały mi się warsztaty w muzeach i ogród doświadczeń.
  • Najbardziej podobał mi się hotel i przewodniczka.
  • Podobała mi się winda w kopalni soli oraz piękny hotel.
  • Było super, bardzo mi się podobało. Najlepsza kopalnia.
  • Ponieważ pierwszy raz byłam w Krakowie, najbardziej podobało mi się zwiedzanie Wieliczki, zwiedzanie Krakowa oraz ogród doświadczeń.
  • Z całej wycieczki podobał mi się ogród doświadczalny, zwiedzanie Krakowa i kupowanie pamiątek.
  • Wycieczka była ciekawa i interesująca, a najbardziej podobało mi się Muzeum Witrażu i Muzeum Archeologiczne oraz zwiedzanie Krakowa.
  • Na wycieczce w Krakowie było super, atrakcje np. Muzeum Witrażu, Rynek.
  • Park doświadczeń był dla mnie najlepszą atrakcją, wycieczka była super, dobre jedzenie, ale za dużo chodzenia.
  • W kopalni soli nie głodowaliśmy.
  • Wycieczka była bardzo pouczająca i ciekawa.
  • Ogólnie wycieczka była bardzo przyjemna, szczególnie ciekawe były katedry i muzea.
  • Wycieczka bardzo mi się spodobała, ale chłopcy wchodzili nam do pokoju.
  • Wycieczka była ciekawą przygodą z mnóstwem atrakcji.
Oprócz grzecznych dzieci, wygodnego hotelu i dobrego jedzenia, trafił nam się miły i profesjonalny pilot wycieczki, wyrozumiały kierowca i opiekuńcze mamy. Dziękujemy!!!
E. Soja i J. Matyjewicz
Comments