Kronika 2017/18‎ > ‎

Turów

opublikowane: 15 gru 2017, 08:04 przez SP 4 Lubań   [ zaktualizowane 19 gru 2017, 11:36 ]
Jak powstaje węgiel? Skąd się bierze prąd? Na takie pytanie uczniowie klas 3 a i 3 c poszukiwali odpowiedzi podczas wycieczki do Kopalni Węgla Brunatnego oraz elektrowni TURÓW w pobliżu Bogatyni w dniu 11 grudnia 2017 roku.  Była to edukacyjna wycieczka w ramach bloku tematycznego pt. „Bogactwa naturalne”. W sali wystawowej kopalni uczniowie oglądali wiele eksponatów związanych z powstawaniem torfu, węgla brunatnego i  węgla kamiennego. Ciekawostką były kości mamuta znalezione podczas wydobywania węgla. Pan przewodnik uruchomił kombajn górniczy zbudowany z klocków Lego, który przypominał prawdziwe, ogromne urządzenie pracujące w wyrobisku kopalnianym.
Dzieci obejrzały również kombinezony górników oraz galowe mundury i charakterystyczne pióropusze w różnych kolorach. Duża część wystawy poświęcona jest planom na przyszłość, gdy kopalnia zakończy pracę. Po wydobyciu węgla powstała ogromna dziura w ziemi, która po zalaniu wodą będzie terenem rekreacyjnym. W planach jest jezioro, plaże, przystań dla żaglówek oraz ścieżki rowerowe.

W elektrowni  dzieci zgłębiały wiedzę o prądzie. Wiedzą już, że pobliska kopalnia dostarcza węgiel, którym pali się w ogromnych kotłach a powstająca para napędza turbiny. Te, obracając się wytwarzają prąd. A dalej już wszyscy wiedzą, że naziemnymi liniami prąd elektryczny przesyłany jest w Polskę, do domów, szkół, fabryk.

Dym wydostający się z komina elektrowni jest oczyszczany z trujących związków siarki. W ten sposób obniża się poziom zanieczyszczania przez elektrownię powietrza. Każdy uczeń dowiedział się, że te najszersze kominy widziane z daleka to chłodnie, z których wylatują kłęby pary.

Największą atrakcją podczas zwiedzania elektrowni był wjazd windą na dach i oglądanie okolicy z wysokości około 70 metrów. W oddali było widać góry Izery, bliżej kopalnię oraz wielkie szklarnie, w których uprawiane są pomidory. Te szklarnie dzień i noc oświetlane są prądem z pobliskiej elektrowni.

Dzieciom bardzo podobało  się zwiedzanie kopalni i elektrowni. Nieco strudzeni w drodze powrotnej wszyscy chętnie odpoczęli zajadając „smakołyki” w popularnej sieciowej restauracji w Zgorzelcu.

Wychowawczynie klas serdecznie dziękują rodzicom, którzy pomogli w opiece nad dziećmi podczas wycieczki.

 

                                                                                                                            Red. K Wergieluk, M. Grzesińska

Comments