Kronika szkolna 2019/2020

Wspieramy dzieci, ale nie wyręczamy

opublikowane: 1 kwi 2020, 03:57 przez SP 4 Lubań

  1. Rodzic nie chodzi do szkoły, ale dzielnie i odpowiedzialnie powinien wpierać swoje dziecko w edukacji .

  2. Jako rodzice chcemy jak najlepiej dla dzieci, mamy dobre intencje. Teraz mierzymy się z codzienną edukacją szkolną, tęskniąc przy tym za beztroskimi popołudniami wolnymi od zadań szkolnych.

  3. Nasze dziecko nie pogubi się w nauce, potrzebuje jedynie skutecznych narzędzi do efektywnej nauki i cieszenia się tym procesem.

  4. Rodzice skarżą się, że mają już dość awantur wokół prac domowych. Wszystkim im można poradzić tylko jedno: natychmiast wycofać się i przekazać całą odpowiedzialność dziecku. Tylko takie postawienie sprawy może pomóc w kreowaniu u dziecka postawy sprawczości.

  5. Eksperci podkreślają, że czas między 9 a 12 rokiem życia dzieci to kluczowy moment, w którym wrodzona ciekawość świata pobudza naturalną chęć zdobywania wiedzy oraz instynkt odkrywcy. Jeśli ciekawość ucznia nie jest odpowiednio podsycana, jego motywacja spada i nauka przestaje być przyjemnością.

  6. Rodzicu, unikaj postawy nadopiekuńczości, gdyż warunkuje ona trudności w radzeniu sobie dziecka ze stresem, nieśmiałość, niepewność i nadwrażliwość. Naszym zadaniem jest zadbać o to, by dziecko umiało znosić trudności i porażki, a nie zapewniać mu środowisko bez okazji do przegranej. Nauczyć go rozwiązywania konfliktów, a nie robić to za niego.

  7. Warto, by dzieci same spróbowały zmierzyć się z problemami.
    Tylko wówczas nauczą się trudnej sztuki ich rozwiązywania. Ciągłe chronienie dziecka przed gorszymi stopniami i nieprzygotowaniem nie pozwala mu też prawdziwie cieszyć się z owoców swojej pracy. Zwiększając poczucie własnej wartości u dziecka, zapewniasz mu najlepszą ochronę.

  8. Pobudzanie uwagi jest jednym z warunków rozwijających pamięć i wpływających na skuteczność przyswajania wiedzy. Nie to, co mówisz, ale jak się zachowujesz, ma największy wpływ na dziecko. Dzięki tobie może ono zobaczyć, że dorośli potrafią się dogadać, lub wręcz przeciwnie – nauczy się unikania, manipulowania czy agresji i chwytów poniżej pasa.

  9. Wdrażaj dziecko do systematyczności, naucz dobrej organizacji pracy (odrabianie lekcji o tej samej porze, w odpowiednim czasie odrabianie jednego przedmiotu, nie wszystkie naraz).

  10. Pomagaj dziecku w odrabianiu lekcji i pokonywaniu trudności – nie oznacza to jednak, że masz wykonać zadanie za dziecko! Pomóż mu zrozumieć polecenie, zaplanujcie poszczególne etapy niezbędne do wykonania zadania, w razie potrzeby udziel wskazówek.

  11. Unikaj atmosfery napięcia, nie okazuj ciągłego niezadowolenia, lecz szukaj mocnych stron swojego dziecka.

  12. Nie porównuj dziecka do rodzeństwa, kolegów, lecz do poprzedniego jego poziomu i umiejętności - uświadamiasz mu w ten sposób jego postępy i motywujesz do dalszej pracy.

  13. W przypadku zniechęcenia dziecka lub doświadczenia przez nie porażki – nie zaprzeczaj jego uczuciom mówiąc, że nic się nie stało, lecz nazwij jego uczucia: Widzę, że jest Ci bardzo smutno z tego powodu..., że jesteś rozczarowany..., że zadanie to sprawia Ci trudność”. Zachęć je do wymyślenia, jak można rozwiązać dany problem, zaproponuj własne pomysły i wspólnie zdecydujcie, które pomysły wydają się możliwe do zrealizowania.

  14. Zadaniem rodzica jest towarzyszyć dziecku w procesie nauki, a nie je wyręczać. Szkoła podstawowa jest tylko wstępem do prawdziwego życia. Uczmy nasze dzieci odpowiedzialności za powierzone zadania, wywiązywania się ze zobowiązań (np. odrobionych zadań domowych), doceniajmy jego wysiłki, stwórzmy warunki do nauki, pomagajmy w rozumieniu treści, ale nie wykonujmy zadań za dziecko. Tak robiąc, wyrządzimy mu krzywdę i nauczymy bezradności. Przenieśmy odpowiedzialność za naukę na dziecko. Pozwólmy mu ponosić konsekwencje za swoje działania lub ich brak. Dajmy wzór swoim zachowaniem i odpowiedzialnym postępowaniem.



Sposoby na zachęcenie dziecka do rozmowy z rówieśnikami podczas pandemii koronawirusa

opublikowane: 1 kwi 2020, 03:55 przez SP 4 Lubań

Większość z nas nie potrzebuje dowodów naukowych, by wiedzieć, że pielęgnowanie przyjaźni jest ważne. A to właśnie silne więzi społeczne mają największy wpływ na długość życia, zdrowie i poczucie szczęścia.

5 powodów, dla których warto pielęgnować więzi międzyludzkie

1. Przyjaźnie zapobiegają chorobom

Więzi społeczne są buforem, który chroni organizm przed skutkami ciągłego stresu, a także jednym ze sposobów na rozładowanie przedłużającego się napięcia. Wraz ze wzrostem interakcji społecznych zmniejsza się ryzyko chorób.

 

2. Kontakty z drugim człowiekiem wyciszają i uspokajają

 

W obecnych czasach, gdy bezpośrednie kontakty międzyludzkie i rozmowę twarzą w twarz zastąpiły smartfony, maile i komunikatory, ludzie mogą stać się bardziej samotni. Bezpieczeństwo i zdrowie są jednak najwazniejsze, dlatego przebywanie w towarzystwie innych ludzi (choćby wirtualne) i utrzymywanie z nimi więzi jest ważnym elementem redukcji stresu. Zwiększa poczucie szczęścia, bezpieczeństwa i przynależności do grupy, co służy odprężeniu. Wsparcie społeczne powoduje wzrost poziomu hormonu zwanego oksytocyną, obniżającego poziom lęku. Jednocześnie oksytocyna zwiększa poczucie przywiązania do ludzi, którzy są dla nas ważni i pobudza ochotę do nawiązywania nowych więzi społecznych lub pogłębiania już tych istniejących. Osoby zestresowane, mające odpowiedni poziom wsparcia społecznego, otrzymują odprężający i dodający pewności siebie zastrzyk oksytocyny.

 

3. Bycie wśród ludzi wzmacnia nasze zdrowie psychiczne

 

Coraz częściej psychologowie podkreślają rolę uczestnictwa w życiu wspólnoty (również wirualnej) szerszej niż rodzinna dla dobrostanu człowieka. Wsparcie innych jest ważnym czynnikiem wpływającym pozytywnie na zdrowie psychiczne. Liczne społeczne interakcje pomagają zmniejszyć szkodliwe skutki stresu i sprzyjają poczuciu sensu i celu w życiu. Zdaniem Martina Seligmana – twórcy psychologii pozytywnej – poczucie szczęścia w większym stopniu zależy od zaangażowania się w życie wspólnoty i realizacji wartościowych ponad osobistych celów niż doznawanie indywidualnej przyjemności. Ponieważ więzi społeczne wytwarzają poczucie dobrostanu we wszystkich uczestnikach interakcji, tym samym sprzyjają tworzeniu nowych relacji.

Ludzie, którzy czują się bardziej związani z innymi rzadziej cierpią z powodu zaburzeń lękowych i depresji. Mają także wyższą samoocenę, są bardziej empatyczni i chętni do współpracy.

 

4. Rozmowy z drugim człowiekiem działają jak terapia

 

W sytuacjach kryzysowych, takich jak np. koronawirus, wsparcie innych ludzi pobudza układ odpornościowy, pomaga radzić sobie w nowej teraźniejszości czy dłużej zachować formę. Badania potwierdziły, że np. u mężczyzn po zawale serca, dysponujących licznymi kontaktami społecznymi, ryzyko kolejnej zapaści jest o 75% mniejsze w porównaniu do samotnych panów.

Dlatego coraz częściej nie tylko psycholodzy, ale też lekarze w zaleceniach, dotyczących zdrowego stylu życia obok diety z dużą ilością warzyw i regularnej aktywności fizycznej, rekomendują kultywowanie więzi społecznych. Bo ludzie samotni bez społecznego wsparcia często nie czują motywacji do dbania o siebie: rozpoczęcia diety, rozwijania hobby czy aktywności fizycznej.

5. Kontakty społeczne wzmacniają lotność umysłu

Społeczne kontakty usprawniają nabywanie nowych umiejętności i wiedzy. Dlatego uczniowie pracujący w grupach szybciej robią postępy np. z matematyki, bez względu na wkład w pracę grupy i pozycję, jaką w niej zajmują, niż samotnie zmagający się z ułamkami i pierwiastkami. Kilka lat temu naukowcy dowiedli też, że nawet krótki społeczny kontakt połączony z rozmową na banalne tematy, np. o pogodzie, pobudza poznawczą aktywność mózgu w porównywalnym do treningów umysłowych. Natomiast poczucie osamotnienia pogarsza zdolności poznawcze: pamięć, koncentrację, uwagę i umiejętność logicznego myślenia.

Ludzie to istoty społeczne i jak dowiedli neuropsycholodzy – wykluczenie z grupy czy inne niepowodzenie w życiu społecznym powoduje porównywalny ból do urazu fizycznego.

 

Co jeszcze można zrobić?

 

  1. W tym trudnym czasie, warto powiedzieć dziecku, że gdy poczuje tęsknotę za kolegą lub przyjacielem, może do niego zadzwonić w ustalonej porze. Można tego typu rozmowy wpisać w codzienny rytm.

 

  1. Pamiętajmy, że takie stałości są dla dzieci bardzo ważne. Spróbujmy na ten moment wprowadzić stałe punkty, które są adekwatne do tego wyjątkowego czasu.

 

  1. Dziecko może np. umówić się na telekonferencję po obiedzie, zadzwonić do przyjaciela, czy porozmawiać na komunikatorze. Dzięki nowym technologiom mamy spore możliwości komunikowania się i warto za ich pośrednictwem w obecnym czasie o więzi koleżeńskie dbać.

 

  1. Dzięki temu dziecko nie będzie miało poczucia izolacji. Fakt, że fizycznie się ze sobą nie widujemy, nie musi budować w nas poczucia osamotnienia, nie musi tak być.

 

  1. Zachęcajmy dzieci do bycia ze sobą w stałym kontakcie: niech piszą do siebie miłe sms-y, wysyłają zdjęcia, komunikują się ze sobą. Poprzez to będą pielęgnowały poczucie bliskości psychicznej, bo mamy do tego wiele narzędzi.

 

  1. Wykorzystujmy nowe technologie, niech nam teraz służą. Poczucie emocjonalnej bliskości, wsparcie, bycie ze sobą w kontakcie jest ważne.

W jaki sposób poradzić sobie z lękiem u dziecka? Sposoby na oswojenie lęku

opublikowane: 31 mar 2020, 08:51 przez SP 4 Lubań

LĘK CZY STRACH? - Lęk jest często mylony z emocją strachu. Są jednak między nimi istotne różnice. Strach  wywoływany  jest  przez  konkretny  bodziec,  odpowiada  na  sytuację spostrzeganą,  jako  zagrożenie  nagłe - „tu  i  teraz”.  Związek  pomiędzy doświadczanym strachem a jego źródłem jest widoczny, a uwaga dziecka jest skupiona na zagrożeniu, a nie na objawach. W przypadku lęku mamy do czynienia z  niejasnym  źródłem,  jego  początek  trudno  ocenić.  Lęk  jest  nieuchwytny, przewlekły, wszechobecny a organizm jest w stanie wzmożonej czujności, trudny do samoregulacji, uporczywy.

       Lęk jest naturalną reakcją, którą przeżywają wszyscy ludzie. Pełni bardzo ważną funkcję adaptacyjną także w życiu dzieci - dzięki niej młody człowiek uczy się oceniać niebezpieczeństwo danej sytuacji oraz poszukiwać, tworzyć i stosować własne  strategie  pomagające  mu  poradzić  sobie  w  różnych  sytuacjach.

     Lęk  składa  się  z  elementów  poznawczych  (myśli,  które  się  pojawiają), emocjonalnych (emocje, które mu towarzyszą), somatycznych (reakcje z ciała) oraz behawioralnych (zachowanie). Poznawczym  objawem  lęku    ruminacje,  czyli nadmierne zamartwianie się oraz oczekiwania lękowe (czyli nastawienie, że w danej sytuacji wydarzy się to, co najgorsze). Na poziomie fizjologicznym dzieci mogą uskarżać się na bóle w okolicy podbrzusza, dolegliwości żołądkowo-jelitowe,  drżenie  ciała,  pocenie  się,  rumieńce,  szybkie  bicie  serca,  spłycony oddech. Reakcją behawioralną na lęk jest najczęściej unikanie. Może być to także drżący głos, sztywna postawa ciała, płacz, obgryzanie paznokci, ssanie kciuka.

      Właściwe  postępowanie  z  lękami  trapiącymi  dziecko  musi  opierać  się  na zrozumieniu,  że  lęk  nie  jest  czymś  złym  i  godnym  potępienia.  Rodzic  może wspierać dziecko w pokonywaniu lęków rozwojowych poprzez:

   1.Pozwolenie dziecku na przeżywanie emocji, takich jak: lęk, strach czy złość i rozmowę o nich.

     2.Aktywne słuchanie dziecka i tworzenie poczucia bliskości.

     3.Pozwalanie, by dziecko opisało swój lęk.

     4.Okazywanie  zrozumienia  dla  uczuć  dziecka,  nie bagatelizuj ich i nie dramatyzuj.

   5.Powstrzymywanie  się  od  proponowania  rozwiązań  na  korzyść  aktywnej współpracy rodzica z dzieckiem nad kreowaniem rozwiązań.

     6.Posługiwanie się językiem zrozumiałym dla dziecka.

     7.Uwzględnianie indywidualnego tempa radzenia sobie z lękiem.

     8.Towarzyszenie   dziecku   w   wypracowywaniu własnych strategii   radzenia sobie z lękiem i wzmacnianie pojedynczych kroków.

     9.Okazywanie akceptacji i budowanie zaufania dziecka do samego siebie.

 

     Jak jeszcze można pomóc dziecku?

     Nie mów sobie i dziecku, że nie masz prawa czuć negatywnych emocji. Pozwól sobie na to, że możesz się obawiać (np. pandemii koronawirusa).

Mimo lęku, działaj dalej. Nie daj mu się ,,pożerać". Pokaż swoim przykładem       dziecku, że zajmujesz sobie konstruktywnie czas, np. wykonując codzienne     obowiązki lub zajęcie się hobby.

    Pamiętaj o pozwoleniu sobie na przeżywanie lęku. Psycholodzy radzą, aby wykonać ćwiczenie – nastaw budzik na 30 minut, pozwól sobie przez ten czas na odczuwanie lęku, a gdy budzik zadzwoni, to natychmiast przejdź do innej czynności, np. wykonania zadania.

    Dzieci potrzebują rodziców, potrzebują wiedzieć, że dorośli są dla nich wsparciem, wiedzą jak sobie radzić, również z trudnymi emocjami.

    Jeśli pojawi się złość, pozwól dziecku na konstruktywny upust swoich emocji (taki, który nie robi nikomu krzywdy), np. poprzez uderzanie w poduszkę, skakanie, podarcie gazety, robienie z niej kulek i rzucanie w ścianę.

    Ważną rolę w oswajaniu lęku u dzieci spełnia czytanie im bajek terapeutycznych, np.   https://bajki-zasypianki.pl/bajki-pomagajki/

     Pamiętaj, że siła tkwi w Rodzinie, w głębokich – pełnych zaufania i troski relacjach.

 

Jak rozmawiać z dziećmi w czasie pandemii koronawirusa?

opublikowane: 27 mar 2020, 05:26 przez SP 4 Lubań

Jak rozmawiać z dziećmi w czasie pandemii koronawirusa?


  1. Według psychoterapeutów, należy z dziećmi rozmawiać i na bieżąco mówić, co się dzieje. Jeśli my czujemy niepokój, to dziecko będzie to widziało i też będzie się niepokoić.


  1. Najlepszym sposobem na to, żeby zapanować nad nerwową atmosferą, by przejąć kontrolę nad emocjami, jest nazwanie tego, co się dzieje. A więc powiedzenie: „To nowa sytuacja, pewne rzeczy muszą się teraz zmienić, ale wiemy co robić”. Gdy dziecko dostanie taki komunikat, będzie spokojniejsze. Ważne, by dać mu sygnał, że do tych zmian dostosujemy się chętnie, bo to ma nam dać bezpieczeństwo i chroni nasze zdrowie i życie. Wtedy nie zostanie to potraktowane jak kara, jako coś niepokojącego, lecz wręcz odwrotnie: dziecko zrozumie, że fakt, iż nie idzie do szkoły czy do przedszkola, wynika z przemyślanych decyzji, które nam służą.


  1. Jeśli uda się przeprowadzić taką rozmowę w sposób, który sam w sobie niesie ładunek spokoju i wsparcia, pokażemy mu, że wiemy, co mamy robić, mamy sytuację pod kontrolą, będzie czuło, że może nam zaufać i to je uspokoi.


  1. Pamiętajmy, że dzieci przywiązane są do codziennych rytuałów i stałe punkty dnia dają im poczucie bezpieczeństwa. Dlatego, ustal z dzieckiem plan dnia, np.


O konkretnej porze, usiądziemy do nauki. Potowarzyszę tobie – jestem ciekawy, o czym teraz się uczycie w szkole, a potem sobie odpoczniemy, tak jak najbardziej lubimy. W ten sposób dziecko dostaje komunikat, że nie jest osamotnione w nowej sytuacji, że my tym czasem zarządzamy, że będzie miało swój rytm, swoje punkty, zaplanowane aktywności.


  1. Jeśli dziecko zada pytanie: Dlaczego mamy zostać w domu? Odpowiedzmy - Po to, żeby chronić zdrowie i zminimalizować ryzyko, że zachorujemy. Na pytanie: „A co, jeśli zachorujemy?”, odpowiedzmy spokojnie, że wiemy, co robić: jeżeli poczujemy się gorzej, zadzwonimy po pomoc i tę pomoc dostaniemy. Jeżeli dzielę się z dzieckiem swoją wiedzą, która wynika ze świadomości, co robić, to ono naprawdę będzie spokojniejsze. Tylko wytłumaczmy mu, co się dzieje i nie wybiegajmy w przyszłość dalej niż na najbliższe kilkanaście dni. Mówmy o tym, co wiemy – zostajesz w domu, ale zorganizujemy ten czas w ciekawy sposób. Ważne, aby dziecko widziało, że mamy na ten czas pomysł. Warto zwrócić uwagę, że wszystko co mówimy dzieciom i co je uspokaja – wpływa też kojąco na nas. Tak więc jeżeli uspokajamy dzieci, to wspieramy samych siebie.


  1. Byłoby też dobrze, gdyby udało się zaplanować ten czas w miły sposób – niech tam będzie dużo przyjemności, niech to będzie czas, z którego będziemy się cieszyli, który będzie miał wspólny mianownik – jak fajnie, że mamy więcej czasu dla siebie. Może uda się porobić coś, na co nie ma czasu w codziennej bieganinie? Ale niech znajdą się w nim także ważne rzeczy do zrobienia zaplanujmy też obowiązki, żeby dzień był konstruktywny, maksymalnie dynamiczny. Jeżeli będziemy te dni planowali i uwzględniali w nich dzieci, to one będą lepiej odnajdywały się w nowej rzeczywistości.


  1. Skoncentrujmy się na tych komunikatach z mediów, które są zgodne z prawdą, ale jednocześnie są wspierające. Jeżeli dziecko słyszy, że coraz więcej osób choruje, to nie zaprzeczajmy temu, powiedzmy mu, że tak bywa z chorobą zakaźną i dlatego tym ważniejsze jest to, żebyśmy przestrzegali reguł i starali się nie wychodzić z domu. I jeżeli będziemy tego przestrzegać, to ryzyko, że zachorujemy, jest mniejsze, a nawet, jeżeli zachorujemy, to wiemy, co robić. Wytłumaczmy, że o starsze osoby musimy dbać szczególnie, ponieważ ich zdrowie jest delikatniejsze, dlatego nie widzimy się z babcią i dziadkiem.


  1. Warto powiedzieć dziecku, że w każdej chwili, gdy poczuje tęsknotę za babcią lub dziadkiem, możemy do nich zadzwonić. Ważne, żeby rozmowy z dziadkami wpisywać nawet w codzienny rytm. Pamiętajmy, że takie stałości są dla dzieci bardzo ważne. Spróbujmy na ten czas wprowadzić takie stałe punkty, które są adekwatne do tego wyjątkowego czasu. Podobnie możemy zrobić z przyjaciółmi i ze znajomymi. Możemy np. umówić się na telekonferencję po obiedzie, pozwólmy dziecku zadzwonić do koleżanki, czy do przyjaciela, lub porozmawiać na jakimś komunikatorze.


  1. Jeżeli dziecko zapyta: A co, jeśli babcia zachoruje?, odpowiedzmy: Robimy wszystko, aby tak się nie stało. Teraz rozmawiamy przez telefon, a zobaczymy się dopiero, kiedy lekarze powiedzą, że będzie to bezpieczne. Jeśli mimo wszystko babcia zachoruje i będzie musiała pójść do szpitala, to po to, aby pomogli jej tam szybciej wyzdrowieć.


  1. A co powiedzieć, gdy padnie to najtrudniejsze pytanie: „Czy babcia umrze?”

Niezależenie kogo to pytanie dotyczy: czy dziecko pyta o babcię, mamę czy o siebie – bo takie myśli też może mieć – mówmy to, co jest prawdą: Nie wiem jak będzie, nie mogę ci obiecać, że coś się wydarzy, albo nie wydarzy, ale mogę ci obiecać, że zrobię wszystko co w mojej mocy, aby nas chronić. A jeżeli ktoś z nas będzie potrzebował pomocy, to zrobię wszystko, aby każdy z nas wyzdrowiał. I tu postawmy kropkę. Czyli nie obiecujmy dziecku, że nic się nie wydarzy, bo tego nie możemy obiecać, ale uspokójmy je. Nie uciekajmy przed tym pytaniem, ale pokażmy, że wiemy co robić. Bo to pozwala odzyskać poczucie bezpieczeństwa w sytuacji trudnej i niestabilnej.

Jak motywować dziecko do nauki – wskazówki dla Rodziców

opublikowane: 26 mar 2020, 03:03 przez SP 4 Lubań

Jak motywować dziecko do nauki – wskazówki dla Rodziców


  1. Podstawą rozbudzania w dziecku motywacji do nauki jest zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa w domu, dobre relacje między rodzicami i dziećmi, życzliwość i spokój.


  1. Dopilnuj, aby dziecko kładło się spać nie później niż o godzinie 22-ej, a przed snem nie miało dostępu do laptopa, telefonu komórkowego czy tabletu.


  1. Dziecko powinno usiąść do nauki wypoczęte, po zjedzeniu pożywnego śniadania.


  1. Podczas towarzyszenia dziecku w nauce ważna jest akceptacja dziecka i wspieranie go w trudnościach. Chwal je za włożony wysiłek, nie tylko za efekt pracy.


  1. Zadbaj o odpowiednie warunki do nauki dziecka: stałe miejsce do pracy, wywietrzony pokój, porządek na biurku.


  1. Spróbuj dać przykład własnym zachowaniem – spędzając wolny czas poprzez czytanie pracy, książek, oglądając programy popularnonaukowe itp.


  1. Daj dziecku do zrozumienia, że nauka jest ważna – nie mów, że to strata czasu, nie zwalniaj z odpowiedzialności za powierzone zadania.


  1. Wdrażaj dziecko do systematyczności, naucz dobrej organizacji pracy (odrabianie lekcji o tej samej porze, w odpowiednim czasie odrabianie jednego przedmiotu, nie wszystkie naraz).


  1. Pomagaj dziecku w odrabianiu lekcji i pokonywaniu trudności – nie oznacza to jednak, że masz wykonać zadanie za dziecko! Pomóż mu zrozumieć polecenie, zaplanujcie poszczególne etapy niezbędne do wykonania zadania, w razie potrzeby udziel wskazówek.


  1. Unikaj atmosfery napięcia, nie okazuj ciągłego niezadowolenia, lecz szukaj mocnych stron swojego dziecka.


  1. Nie porównuj dziecka do rodzeństwa, kolegów, lecz do poprzedniego jego poziomu i umiejętności - uświadamiasz mu w ten sposób jego postępy i motywujesz do dalszej pracy.


  1. W przypadku zniechęcenia dziecka lub doświadczenia przez nie porażki – nie zaprzeczaj jego uczuciom mówiąc, że nic się nie stało, lecz nazwij jego uczucia: „Widzę, że jest Ci bardzo smutno z tego powodu..., że jesteś rozczarowany..., że zadanie to sprawia Ci trudność”. Zachęć je do wymyślenia, jak można rozwiązać dany problem, zaproponuj własne pomysły i wspólnie zdecydujcie, które pomysły wydają się możliwe do zrealizowania.


  1. Pozwól dziecku odczuć, że nie jest samo, że jesteś przy nim, że może na Ciebie liczyć.








Egzamin ósmoklasisty

opublikowane: 16 mar 2020, 05:20 przez SP 4 Lubań   [ zaktualizowane 16 mar 2020, 07:31 ]

Szanowni Państwo,
od dzisiaj na stronie:  https://oke.wroc.pl/  publikowane są dodatkowe materiały dla uczniów.
Po godz. 15:00 będą udostępniane odpowiedzi.
Zachęcamy do samodzielnego rozwiązywania zadań. 
E. Wojtusik

SPOTKANIE W MUZEUM REGIONALNYM - MALI DETEKTYWI NA TROPIE …

opublikowane: 10 mar 2020, 00:32 przez SP 4 Lubań   [ zaktualizowane 24 mar 2020, 09:25 ]

https://photos.app.goo.gl/hJgNPtQDMW75zq5LA
W ramach realizacji projektu „ Mali detektywi na tropie geologicznych odkryć” uczniowie klasy 3 b spotkali się z Panem Łukaszem Tekiela i Panem Piotrem Lejczakiem w Muzeum Regionalnym w Lubaniu. Pan Łukasz Tekiela od kilku lat jest głównym organizatorem Sudeckiego Festiwalu Minerałów, któremu towarzyszy duża liczba geologicznych atrakcji. Pana Piotra już znaliśmy, ponieważ gościł  w naszej klasie jako pasjonat geologii i od którego dostaliśmy piękną kolekcję minerałów. Na początku naszych zajęć muzealnych panowie wcielili się w rolę Walończyków z przed wieków. Szybko zainteresowali  grupę uczniów dość trudnym tematem. Była prezentacja multimedialna. W bardzo przystępny sposób uczniowie dowiedzieli się , jak odróżnić kamień szlachetny od tych równie pięknych innych minerałów. Grupa projektowa przeprowadziła w sprawny sposób wywiad i otrzymała wyczerpujące odpowiedzi na pytania. Po zajęciach w muzeum przeszliśmy do Wieży Brackiej na wystawę „ Minerały Zachodnich Sudetów”. Tu Pan Piotr pokazał nam całą kolekcję przepięknych kalcytów z Grabiszyc, wspaniałe agaty, ametysty i całe bogactwo minerałów naszego ducha gór Liczyrzepy. W nagrodę mogliśmy też wejść na szczyt Wieży Brackiej i obejrzeć Lubań z lotu ptaka. Większość osób była tam pierwszy raz.

Dziękujemy bardzo za wsparcie przy realizacji projektu i poświęcenie nam własnego czasu. Oby takich ludzi wspierających rozwój dzieci było więcejJ.

Zachęcamy do obejrzenia:

·         https://www.magisto.com/album/video/fDd9XVhWHkEqeDgEDmEwCX15?c=e&l=vsm&o=a

·         https://www.magisto.com/video/aEAfY1wMRSphWUViCzE?c=e&l=vsm&o=a

·         https://muzeumluban.pl/Wystawy_stale_i_czasowe

red. Uczniowie klasy 3b z wychowawcą Wiolettą Bućko

„MALI DETEKTYWI NA TROPIE GEOLOGICZNYCH ODKRYĆ” KOLEJNE ZAJĘCIA W RAMACH PROJEKTU - POSZUKIWANIE MINERAŁÓW

opublikowane: 10 mar 2020, 00:29 przez SP 4 Lubań   [ zaktualizowane 24 mar 2020, 09:36 ]

https://photos.app.goo.gl/L6mXZikdCZMv9r62A
Okolice Lubania to obszar, który jest bardo urozmaicony pod względem budowy geologicznej. Po wcześniejszych zajęciach w terenie w okolicach Leśnej, gdzie niestety oprócz gnejsów z miką nie znaleźliśmy nic, podjęliśmy się wydobycia ukrytych  minerałów w sztabkach gipsu, które dostaliśmy w prezencie. Do szkoły przynieśliśmy młotki, przecinaki, deseczki i się zaczęło…. Stukot, łomot słychać było wszędzie. Z wielkim zaangażowaniem próbowaliśmy wcielić się w rolę odkrywców. Wcale nie było to proste zadanie, ale radości wiele. Zaczęło się od usuwania nadmiaru gipsu. Po rozkruszeniu płytek powoli zaczęły wyłaniać się kamienie i skamienieliny. Aby nie uszkodzić wydobywanego minerału trzeba było delikatnie oczyszczać okaz. Okrzyki radości słychać było z każdego zakątka klasy. Kolejne zadanie detektywów należało do tych trudniejszych. Co odkryłem? Jaki to minerał? Mali detektywi zacięcie odkrywali zagadki i nie mieli ochoty iść na przerwę.  Takie malutkie kamyczki a tyle radości.

Polecamy filmik:

·         https://www.magisto.com/video/Ol1BPl4SFGo6TQxiCzE?c=e&l=vsm&o=a

·         https://www.magisto.com/video/PUcba0gVFDJgBEVgCzE?c=e&l=vsm&o=a

 

red. Wioletta Bućko

„Postaw na zieloną energię” – wycieczka do Dobkowa

opublikowane: 9 mar 2020, 01:38 przez SP 4 Lubań   [ zaktualizowane 12 mar 2020, 02:56 ]

Na kolejną wycieczkę wybraliśmy się na warsztaty ekologiczne do Sudeckiej Zagrody Edukacyjnej w Dobkowie. Uczestniczyliśmy tam w zajęciach „Postaw na zieloną energię”. Podczas zajęć dowiedzieliśmy się co to jest energia odnawialna. Pozyskać ją można wykorzystując między innymi: wodę, wiatr i promienie słoneczne. W przeciwieństwie do paliw kopalnych, zasoby tych źródeł są nieograniczone i nic nie kosztują, a korzystanie z energii odnawialnej dobrze służy środowisku naturalnemu. Spalanie paliw kopalnych powoduje natomiast emisję dwutlenku węgla, który jest jedną z największych przyczyn globalnego ocieplenia. W czasie zajęć labolatoryjnych wykonywaliśmy doświadczenia, które pokazały nam, jak można w prosty sposób  pozyskać czystą energię wykorzystując wodę, wiatr i promienie słoneczne.

     Druga część zajęć poświęcona była zmianom klimatu na kuli ziemskiej. Tajemnice tych wydarzeń skrywają się w licznie odnajdywanych skamieniałościach m.in. na Pogórzu Kaczawskim. Zjawiska towarzyszące zmianom klimatu omawialiśmy wykorzystując interaktywne makiety. Uczyliśmy się też rozróżniać i nazywać minerały. Wielu wrażeń doznaliśmy na specjalnej platformie, która pokazała nam siłę trzęsienia ziemi.

                                                                        Uczniowie klasy IIb i IIIa

CZY GEODETA I GEOLOG MAJĄ COŚ WSPÓLNEGO? – SPOTKANIE Z PANEM WIESŁAWEM KARCZEWSKIM

opublikowane: 9 mar 2020, 01:34 przez SP 4 Lubań   [ zaktualizowane 24 mar 2020, 09:40 ]

https://sites.google.com/site/sp4luban/kronika-szkolna-2019-2020/czygeodetaigeologmajacoswspolnegospotkaniezpanemwieslawemkarczewskim/111.jpg
Na zaproszenie 3b, która chciała uzyskać rzeczowe wsparcie w realizacji projektu „Mali detektywi na tropie geologicznych odkryć” , przybył do klasy Pan Wiesław Karczewski, który jest geodetą, ale z zamiłowania pasjonatem budowy Ziemi , kolekcjonerem skał i przepięknych minerałów. Podczas zajęć dowiedzieliśmy się:

·         Jakie były dzieje Ziemi?

·         Jak powstawały góry?

·         Czym różni się skała od minerału?

·         Na skutek jakich procesów powstają minerały?

W tym dniu na zajęcia warsztatowe zaprosiliśmy również klasę 3 c, z którą zawsze poznajemy ciekawe rzeczy. Nasz gość w bardzo przyswajalny sposób tłumaczył tajemnice skał, ich strukturę i podział. Wskazywał gdzie występują i jak je badać. Pokazał nam swoją kolekcję. Połowa klasy pomagała przynieść te okazy z samochodu do naszej sali.  Niezły zbiór! Były to cuda i cudeńka. Świat skał jest bardzo bogaty. Trzeba mieć też wielkie zaparcie w zdobywaniu tak pięknych eksponatów. Nasz gość opowiedział nam również o zastosowaniu skał i minerałów w gospodarce. Porównywaliśmy dwie skały: bazalt i granit. Nauczyliśmy się wielu nowych pojęć geologicznych. Bardzo dziękujemy Panu Wiesławowi Karczewskiemu za pomoc w realizacji zadań projektowych i wspaniałe spotkanie. Tacy ludzie z pasją przekazują innym swój pozytywny nastrój , zarażają optymizmem i motywują do poszukiwań. Bardzo, bardzo dziękujemy.

Zapraszamy do obejrzenia krótkich filmików z zajęć:

·         https://www.magisto.com/int/album/video/MSpxU1hWHkEqeDgEDmEwCX1-?l=vsm&o=a&c=e

·         https://www.magisto.com/int/album/video/MSpxU1hWHkEqeDgEDmEwCX1-?l=vsm&o=a&c=e

red. Wioletta Bućko

1-10 of 85