Ortograficzki‎ > ‎

Pomysły na ortograficzki

opublikowane: 16 lis 2012, 06:05 przez SP 4 Lubań

Zachęcam do nauki listopadowej porcji ortografii. Pomogą Wam w tym wierszowane opowiastki  koleżanek z klasy  IVa, VIa i VIc.

  Polecam!

 Beata Baczyńska – Smyczek



Martyna Halczuk kl . IVa

„ Królewski obiad” 

Królowa Katarzyna królowi obiad gotowała, 
więc do ciotuchny Jagny po przepis emisariusza posłała. 
Kazała najlepsze zastawy na stole ustawić, 
by królowi upominek smaczny sprawić. 
Kucharki utrudzone po cichutku obserwują, 
co rączki królowej przygotowują. 
Płatki śniegu za oknem widok umilają, 
gdy król z królową obiad zajadają.

Kornelia Mazur kl. VIa

 

„U Wojtusia”


U Wojtusia zawsze jest wesoło, 
zwłaszcza kiedy dużo śniegu wokoło. 
Miłego bałwana przygotuję ! 
Potem go uważnie poobserwuję. 
To ode mnie dla Wojtusia upominek, 
Kiedy go zobaczył, zrobił kilka miłych minek. 
I powiedział: „Czegoś tu brakuje…” 
Ale ja już tego nie pojmuję! 
Kapelusza brakowało! 
Jak to się stało!? 
Dlaczego nie pomyślałam! 
Szybko pomysł na kłopot miałam. 
Kapelusz z dzbanuszka zrobiliśmy 
Na czubku białej głowy ustawiliśmy!

Kornelia Minkiewicz kl. VIc 
  Wojtuś

Nad ranem Wojtuś wstaje cichutko 
i przygląda się przez okno małym śnieżnym ludkom. 
Nagle krzyczy do mamy : „Śniegu nie brakuje, 
więc zabawy nic nam nie popsuje.” 

Mama Wojtkowi ciepłe ubrania przygotuje 
oraz pyszną herbatkę w dzbanuszku zaserwuje. 
Chłopiec kilka minut na dworze harcuje, 
a tu już wichura i śnieżyca się szykuje. 

Wojtek zawiedziony wraca do domu, 
czy go pocieszyć uda się komuś? 
Mamusia Wojtka idąc krok po kroczku, 
wpadła na pomysł: „Będziemy ustawiać domki z klocków.” 

Gdy doszli do domu ich pomysły na budowanie zostały utrudnione, 
okazało się, że klocki są uszkodzone.
Wojtuś zobaczył kapelusz mamy 
i krzyknął: a może się poprzebieramy!? 

Gdy już wiedzieli co umili im czas, 
zrobili przedstawienie pt: „Śmieszny las”. 
Gdy mama się przebrała ,to Wojtka zawołała 
„Brakuje nam jeszcze emisariusza!”- tak mu powiedziała. 

Za chwilę do drzwi zapukała smutna ciocia Ela. 
Mama wykrzyknęła: 
„Uśmiechnij się Elu, 
nasze przedstawienie wszystkich rozwesela” ! 

Comments